Alfa 8C Competizione
2005-08-22
Pojazd, zaprojektowany i zrealizowany przez Centrum Stylistyczne Alfa Romeo, stanowi prawdziwą ikonę marki, wyrażającą - już przez swoją nazwę - bogatą sportową tradycję producenta.
Dowodem tego jest oznaczenie 8c, które w latach trzydziestych i czterdziestych odróżniało samochody (sportowe i seryjne), wyposażone w niepowtarzalny ośmiocylindrowy silnik zaprojektowany przez słynnego Vittorio Jano. Drugi termin -Competizione - jest natomiast hołdem złożonym modelowi 6C 2500 Competizione, sportowemu coupé, prowadzonemu w 1950 roku podczas słynnego wyścigu 1000 Mil przez parę Fangio-Zanardi.
Prototyp 8c Competizione pod względem mechanicznym bazuje na Maserati Coupe, zaś swoją sylwetką przypomina Giulietty SZ1 i SZ 2 oraz Giulię Coupe TZ z lat 60. stylizowane u Zagato. Choć słowo Competizione sugeruje wyczynowy charakter samochodu, to należy przypuszczać, iż cel jego istnienia związany będzie raczej z podnoszeniem prestiżu marki, a być może model ten otworzy Alfie drogę na rynek amerykański.
Silnik brzmi jak rasowy subwoofer renomowanej firmy. Po zajęciu miejsca za kierownicą okazuje się, że wnętrze zostało zaprojektowane po prostu wzorowo. Siedzenia, kierownica i pedały są tam, gdzie być powinny. Bez udziwnień, idealne i praktycznie.
Pod piękną, długą maską mieści się 450-konny (przy 7 tys. obr/min), 8-cylindrowy silnik widlasty 4.2, który swoją moc przenosi na koła tylne za pośrednictwem 6-biegowej przekładni Cambiocorsa, osadzonej przy osi tylnej. Maksymalny moment obrotowy wynosi tyle, co w ciężarówce – 450 Nm przy 4,5 tys. Obr/min.
W połączeniu z przesunięciem silnika za oś kół przednich z pewnością uzyskano doskonałe wyważenie pojazdu. 20-calowe koła zawieszono na podwójnych poprzecznych wahaczach. Przednie opony mają rozmiar 245/40, a tylne 275/35.
Przy tych wielkich oponach i pełnych mocy, muskularnych tylnych skrzydłach podkreślających wrażenie mocy, auto ma silną osobowość. W żaden sposób nie osłabia to elegancji i pełnych gracji linii nadwozia. W oczy rzuca się zdecydowane, ale w swojej prostocie klasyczne cięcie linii z tyłu nadwozia. Po prostu włoscy mistrzowie po raz kolejny osiągnęli idealny kompromis pomiędzy brutalną siłą i wytworną elegancją.
Rozstaw osi tego wozu wynosi 259,5 cm, a pozostałe gabaryty to 428/190/125 cm. Auto waży jedynie 1400 kilo, więc wychodzi, że każdy koń mechaniczny ma do popchnięcia jedynie 3 kilogramy złomu. Uzyskano to dzięki użyciu dużej ilości lekkich materiałów. Osiągi tej alfy powodują drżenie łydek nawet u pilotów myśliwców – do setki w 4,4 sekundy. A dalej? Aż do 300 km/h!
Sugerowaną cenę jak najszybciej zapomnijmy. Jeśli ta Alfa wejdzie do produkcji to będzie kosztowała jakieś 125 tysięcy. Euro oczywiście.
+ Dodaj Komentarz Komentarze
Aktualności motoryzacyjne
Alfa Romeo MiTo GTA
Alfa MiTo z polskim rodowodem
Alfa Romeo 159 z nowym silnikiem w Genewie
Pierwsza Alfa 8C już w USA
Opóźnia się start marki Alfa Romeo w USA
Alfa MiTo już w Polsce
Polska: Alfa MiTo do kupienia za 49 900 zł
Alfa Mi.To będzie kosztować od 14 700 EUR
Alfa Mi.To dla nowej generacji wielbicieli włoskiej marki






































