Chrysler ME Four-Twelve vs. Bugatti EB 16.4 Veyron
2005-08-24
Oba auta maj± sporo wspólnego. Zmiana jednego z siedmiu biegów trwa tu zaledwie 200 milisekund. Oba dysponuj± moc± wystarczaj±c± do rozerwania na strzêpy walca drogowego. Je¶li zarysujesz zderzak sprzedasz pó³ domu, ¿eby zap³aciæ rachunek. Oba auta rozwijaj± niebagateln± prêdko¶æ 400 km/h. Wed³ug moich pobie¿nych obliczeñ kierowca i pasa¿er nara¿eni s± na przeci±¿enia rzêdu 2 G. Oba tak¿e bardzo ³atwo pobrudziæ – z powodu tych osi±gów mo¿e siê zbuntowaæ zarówno ¿o³±dek jak i zwieracze.
Chrysler ME Four-Tvelve jest zbudowany przede wszystkim z w³ókien wêglowych i aluminium. Wyposa¿enie wnêtrza okre¶lane jest jako „spartañskie”. Nie znajdziesz tu luksusów. Chrysler wygl±da nieco podobnie do my¶liwca F 117 Stealth. Podobnie te¿ jest wyposa¿ony. Zdaje siê, ¿e jedyn± ekstrawagancj± na jak± mo¿esz sobie w kabinie pozwoliæ jest zdjêcie ¿ony i córeczki wetkniête gdzie¶ w podszybie.
Bugatti to Bugatti. Niby supersportowy bolid a mo¿esz wsi±¶æ w garniturze. Wnêtrze daje sporo luksusu, wiêkszo¶æ elementów tapicerki wykonana jest ze skóry. Piêknej skóry. Do tego dochodz± wstawki z aluminium i bajerancki system audio. Zreszt± w pracach nad nag³o¶nieniem auta bra³a udzia³ znana berliñska firma Dietera Burmestera, której uwagi odno¶nie akustyki by³y brane pod uwagê ju¿ na etapie projektu karoserii i doboru materia³ów wykoñczeniowych. Komfortowe warunki podró¿owania wewn±trz auta zapewnia 270-centymetrowy rozstaw osi. To nie jest auto zaprojektowane na tor wy¶cigowy, to designerska pere³ka.
Z drugiej jednak strony Bugatti ma sporo z auta wy¶cigowego. Banalne dwana¶cie cylindrów nie przystoi tej marce, wiêc in¿ynierowie dali mu ich 16 (s³ownie: szesna¶cie). Pojemno¶æ silnika to prawie osiem litrów (7993 ccm) a moc wyra¿a siê warto¶ci± czterocyfrow±. Tysi±c i jeden koni mechanicznych. O prêdko¶ci ju¿ by³o. Bugatti bez wiêkszych problemów osi±ga 406 km/h. Pod tym wzglêdem to idealne auto na polskie drogi – ¿aden fotoradar nie wy³apie ani numeru rejestracyjnego, ani twarzy kierowcy.
Chrysler pozostaje w tyle. Wstyd przyznaæ, ale dysponuje moc± zaledwie 862 koni mechanicznych. Jego silnik ma jedynie sze¶æ litrów pojemno¶ci i ¶mieszne dwana¶cie cylindrów. Niby te¿ rozpêdza siê do 400 km/h, ale... Auto nazywa siê Chrysler ME Four Twelve, czyli: centralny silnik (Medium Engined), 4 (Four) turbiny do³adowuj±ce i 12 (Twelve) cylindrów. To kolejne dziecko wariatów, którzy stworzyli s³ynnego Dodge’a Tomahawka. To by³ motocykl na podwójnych ko³ach, dysponuj±cy jak±¶ potworn± moc±, o wygl±dzie sprasowanego czo³gu. Chrysler ME ma co¶ z Tomahawka. Brutaln± moc wspart± technologi± z najwy¿szej pó³ki. Auto ma w³oskie korzenie, angielsk± skrzyniê biegów a parametry silnika poprawiali ch³opcy z mercedesowskiego AMG.
Chrysler ME Four Twelve ma strukturê karoserii oraz pow³oki nadwoziowe z w³ókien wêglowych, a zastosowanie ultralekkich technologii w ka¿dym miejscu konstrukcji da³o bolid o masie w³asnej 1310 kg. Zawieszenie kó³ to czysty kosmos. Elektronicznie sterowane amortyzatory z zewnêtrznym zbiornikiem zasilaj±cym w olej wraz ze sprê¿ynami u³o¿onymi poziomo, jak w bolidach F1, i po³±czonych z wahaczami za po¶rednictwem d¼wigni zwanych w ¶wiecie sportu "pushrods". Skok zawieszenia wynosi 155 milimetrów, co jest wynikiem o 6,5 cm lepszym od standardu w tej klasie aut. Wp³ywa to jednocze¶nie na komfort jazdy i doskona³± przyczepno¶æ.
Strefy kontrolowanego zgniotu obejmuj± nawet takie elementy, jak uk³ad ch³odzenia czy uk³ad napêdowy - zosta³y tak wplecione w ogóln± strukturê, ¿e wspomagaj± konstrukcjê w czasie kolizji.
Bugatti budowa³o kiedy¶ silniki lotnicze. Chyba jeden z nich gdzie¶ im zosta³ i postanowili wsadziæ go do samochodu. Silnik z lekkich stopów mierzy jedynie 71 cm d³ugo¶ci i 76 cm szeroko¶ci. In¿ynierom uda³o siê uzyskaæ niski poziom wibracji i ha³asu. Bolid ma cztery turbosprê¿arki, maksymalny moment obrotowy samochodu wynosi 1250 Nm. Turbiny zosta³y wyposa¿one w dwa znajduj±ce siê nad g³owic± intercoolery, które ch³odz± wt³aczane powietrze. Silnik wykonany jest w technice zmiennych faz rozrz±du i 4 zaworów na cylinder poruszanych przez cztery wa³ki napêdzane ³añcuchem.
Bugatti Veyron EB 16.4 bêdzie bodaj jednym z najrzadszych produkcyjnych pojazdów. Przez sze¶æ lat francuska manufaktura nale¿±ca do Volkswagena, ma zmontowaæ tylko 300 sztuk. 50 rocznie bêdzie dostarczane w zawrotnej cenie do wybrañców, których staæ bêdzie nie tylko na kupno, ale i na utrzymanie drogowego bolidu zdolnego do jazdy 400 km/h.
Czas na ró¿nice. Bugatti ma napêd na wszystkie ko³a, Chrysler tylko na tylne. Chrysler nie ma ESP, konstruktorzy uznali, ¿e wystarczy ASR. Ciekawe. Bugatti ma kosmiczne spojlery – jeden wysuwa siê przy szybkiej je¼dzie, drugi pe³ni rolê hamulca aerodynamicznego. Zupe³nie jak w my¶liwcach.
Oba auta odpychaj± siê przy pomocy gum Michelina. W Chryslerze - Pax o rozmiarach 265/35 ZR 19 z przodu i 335/30 ZR 20 z ty³u. Przenosz± one na asfalt te feralne 862 konie mechaniczne osi±gane przy 6250 obr./min. Maksymalny moment obrotowy 1175 Nm pozostaje do dyspozycji kierowcy w ca³ym zakresie obrotów miêdzy 2500 a 6000 obr./min. Skrzynia biegów to nowa konstrukcja. Do MR Four Twelve Ricardo stworzy³ 7-stopniow± przek³adniê z podwójnym sprzêg³em, która przenosi napêd na tylne ko³a. Najszybszy Chrysler wszech czasów przyspiesza w zaledwie 2,9 s do 100 km/h, a granicê 160 km/h pokonuje po 6,2 s od startu. Prêdko¶æ maksymalna to ponad 400 km/h.
Bugatti te¿ ma oponki z systemem Pax, umo¿liwiaj±cym jazdê bez ci¶nienia w ko³ach. Piêknie le¿± na 20-calowych felgach. Wszystko to umo¿liwia rozpêdzenie 1001-konnego pojazdu do 300 km/h w nieca³e 14 sekund! Nabywca dostanie nie tylko samochód – bêdzie siê te¿ musia³ podszkoliæ w je¼dzie tym zachwycaj±cym bolidem, zwiedziæ fabrykê Veyrona, kube³kowy fotel zostanie indywidualnie dopasowany do kszta³tu jego po¶ladków. No i kolor mo¿e sobie wybraæ.
Te dwa piêkne samochody s± trudno dostêpne. Chrysler to na razie prototyp i nie wiadomo, czy wejdzie do produkcji. Je¶li tak, to powstanie go pewnie oko³o tysi±ca sztuk, za ka¿d± z nich zap³aciæ trzeba bêdzie oko³o 300 tysiêcy euro. Bugatti powstanie, jak ju¿ wspomina³em, w 300 egzemplarzach. Chocia¿ przy cenie ustalonej na jakie¶ 1,7 miliona dolarów trudno mu bêdzie znale¼æ szersz± klientelê.
Wnioski nasuwaj± siê same. Chrysler daje klientom spartañskie auto, rozpêdzaj±ce siê do 400 km/h, z tylnym napêdem, wa¿±ce ledwie 1310 kilogramów. Bugatti dok³ada do tego design i luksusowe wnêtrze a wa¿y to wszystko 1910 kilogramów. No i kosztuje lekko licz±c 3 razy wiêcej. Po co przep³acaæ? Je¶li chcesz luksusu to kupisz limuzynê. Je¶li osi±gów to auto sportowe a taki w³a¶nie jest Chrysler. I nikt nie zarzuci Ci, ¿e to p³askie auto to przed³u¿enie Twojego ego, co posiadacza Bugatti spotka z ca³± pewno¶ci±.
+ Dodaj Komentarz Komentarze
Aktualno¶ci motoryzacyjne
Polska: Ni¿sze ceny na samochody marki Chrysler i Jeep



































