Ford Mondeo vs. Volkswagen Passat
2007-05-14
Jak powszechnie wiadomo, pozycja Volkswagena Passata w segmencie aut klasy średniej od wielu lat jest niezagrożona. Co prawda, nigdy nie był to samochód ani przykuwający uwagę wyglądem, ani interesujący, jednak mimo to o jego wyniki sprzedaży VW nigdy nie musiał się obawiać. Nieważne jak nudny i jak drogi, Passat zawsze znajdował sobie klientów, głównie za sprawą niezawodności, jakości i pewnej wartości przy odsprzedaży. Jest to typowy niemiecki samochód, do bólu praktyczny, uporządkowany, pedantyczny. Taki szkolny prymus, który zawsze musi być najlepszy.
Ford Mondeo, z drugiej strony, od początku był tylko klasowym „średniakiem”, który jedynie próbował dorównać Passatowi. Przeszkadzały mu w tym jednak problemy z jakością, dość wysoka awaryjność oraz niska wartość na rynku aut używanych. Ostatnia generacja jednak zmieniła nieco układ sił. Poprawiono jakość, wzbogacono ofertę silników, a w czerwcu br. Na rynek wchodzi nowa wersja. Oczywiście, perfekcjoniści nie zrezygnują tak łatwo ze swojego „pedantowozu” na rzecz jakiegoś „nowomodnego wynalazku” jakim może się wydawać Mondeo. Co więc takiego ono ma, aby przekonać do siebie niezdecydowanego, potencjalnego nabywcę?
Wygląd zewnętrzny jest w zasadzie kluczem do poznania obu tych samochodów. We wnętrzu VW pozostaje przykładnym uczniem – w porównaniu do Forda jest ono nieco lepiej wykonane i oferuje odrobinę więcej przestrzeni.
W prowadzeniu obu aut również nie ma większych niespodzianek – Mondeo jest sztywne, bardziej precyzyjne. Passat wydaje się przy nim być bardziej „kanapowo” usposobiony.
Prawdopodobnie głównym odbiorcą produktów obu producentów będzie stateczny, trzeźwo myślący reprezentant klasy średniej, zatem większość sprzedanych egzemplarzy stanowić będą wersje z silnikami diesla. Na tym polu nie widać znacznej różnicy – w obu przypadkach oferowane są, mocne nowoczesne i oszczędne jednostki wysokoprężne.
W kwestii ceny różnica jest niewielka, lecz – zaskakująco - na niekorzyść Forda. Na ogół przywykliśmy, że to VW jest droższy. No cóż, nowoczesność kosztuje.
Wydawać by się mogło, że nie ma sensownego powodu dla którego ktokolwiek miałby zdecydować się na produkt Forda. Nawet osobie która nie ma styczności z motoryzacją, Volkswagen wydaje się marką bardziej solidną, pewną i godną zaufania. Czym więc Mondeo może skusić „szarego Kowalskiego”?
Otóż oprócz walorów użytkowych ma ono coś więcej – posiada ono styl, jakiego Passat nigdy nie będzie miał. Mondeo wygląda wprost fantastycznie. W klasie średniej, gdzie raczej stawia się na walory użytkowe, bardziej niż wizualne, jest ono prawdziwym rodzynkiem. Pomimo że wyglądem sugeruje sportowe aspiracje, nie narzuca się ani nie jest krzykliwe. Jest zwyczajnie przyjemne dla oka. Widać tu wyraźnie wpływy studia designerskiego Jaguara.
Oczywiście, fanów niemieckiej precyzji i dokładności to nie przekona. Ale Ci niech mają świadomość, że w tłumie podobnych aut ich przestronny i dobrze wykonany Passat rozpłynie się niezauważony niczym kropla w morzu, podczas gdy nabywcy Mondeo będą cieszyć się faktem, że ich środek komunikacji jest prawdziwym dziełem sztuki użytkowej.
M_Klimek
denver:
Fajne porównanie... miło poczytać jakąś krytykę nudziarskiego passata :D
Mondeo nie tylko wygląda kozacko, ale i jest samochodem Bonda :)
barte.k:
i tak wziąłbym Paska w dieslu :D
Cyberchild:
Pasek jest kradziony w Polsce średnio co 8 minut :P
barte.k:
nie wiem czy z tymi nowymi też tak, ale co do starszych to fakt jakis czas temu też slyszalem te statystyke.
malo miła ;)
jedyne moje odstępstwo to to, ze mogłbym ewentualnie kupic toyote ;)
W kwestii solidności:
Jestem pierwszym właścicielem VW Passat 2.0 (benzyna) z roku 2001. auto ma przebieg 119tys. km. W kwestii tzw. niemickiej solidności: wymiana zawieszenia przedniego
- wahcze co 20-30 tys km (zamienniki niemickiej firmy) wydatek około 2 - 3 tys. zł
- regeneracja wspomagania układu kierowniczego, wymiana łożysk...
- ... i inne drobiazgi
Uczciwie powiem, że jeździłem również mondeo kombi r.... Więcej »
niemiec:
ford g***o wort amen koniec i kropka, kupic szybko zajechac sprzedac niech ktos inny naprawia, wmowic mozna wszystko ze logan lepszy od pajero ale lata doswiadczen mowia swoje mondeo to tandeta wiem bo mialem i nie chce miec wiecej
dziurawy:
ja tam niczego fantastycznego w wygladzie mondeo raczej nie widze kwestia pieknosci jest subiektywna i wg mnie przednia kratka sciekowa jest taka sobie a tyl troche taki usmiechniety jak zobaczysz od razu chcesz wyprzedzic ;p
Cyberchild:
Fantastyczny to on napewno nie jest, ale przy Passacie wyglada bardzo korzystnie.
rav:
Jeżdżę mondeo od 2004 roku jestem 1 właścicielem przebieg 202000km po naszych dziurach - zawieszenie oryginał (raz zmienione gumy drążka reakcyjnego tył 40zł) nic nie tłucze spala średnio 6,5l na 100 czego można chcieć jeszcze. Pokarzcie paska który to wytrzyma powodzenia.
darq:
Ktos kto napisal ze Pasat jest w Polsce kradziony co 8 minut niech wroci do szkoly podstawowej to wychodzi 65,7 tys Passatow rocznie ,kolejny mitoman
ppr:
Skad taka ogolna niechec do wszystkiego co VW w Polsce jakies kompleksy?Moze i jest troche nudny ale Avensis jest nieporownywalnie bardziej a jakos krytyki Toyoty nei widac .A mondeo takie sobie poprzedni byl mocno awaryjny i te klopoty z korozja to w tych czasach wielka porazka
Cyberchild:
Fakt, nie 8 min, a 8h
qwerty:
,,w porównaniu do Forda jest ono nieco lepiej wykonane i oferuje odrobinę więcej przestrzeni.,,
Odrobinę więcej przesztrzeni? To chyba jakiś żart
,,W kwestii ceny różnica jest niewielka, lecz – zaskakująco - na niekorzyść Forda. Na ogół przywykliśmy, że to VW jest droższy. No cóż, nowoczesność kosztuje.''
Radze autorowi jeszcze raz przeanalizować cennik
,,Volkswagen wydaje się... Więcej »
czarny mondziak na alusach:
ty niemiec nio raczej chciales powidziec ze ford wiele wort a jagus jego brat ;D ja mam mondziaka 2004 rok full opcja alumy skory klimatronik i inne tdci wypas kopyto duzo ladniejszy od passata i lespszy mialem 5 fordow wszystkie chodzily jak zylety suuper furyy
michal:
Co wy piprzycie ford to zlom mam juz trzeciego escorta w ostatniej budzie i wszystkie mialy zjedzone blachy fakt ze jego wyglad i wyposazenie jest atrakcyjne ale nawet nie powinno sie porownywac go z VW co najwyzej z reno lub peugeotem ten mondeo ma tyl jak laguna ble ble ble
Tomhad:
te czarny mondziak na alusach niecwaniacz bo pasek i tak i tak ma lepszego kopa niz ford.mozesz miec sobie ten silnik tdci a i tak nim niezagrozisz silnikowi TDIjednym slowem ford to gu***
mirek:
ja powiem tak jak fort jest gowno wort :) ale jest przysłowie nie kazda morda pasuje do forda :) a jak mam forda i jest to super auto :)
korzeń:
Jezdzilem przez kilka lat Focusem 1.8 TDCI i naprawde polubilem te marke a poniewaz w pracy pojawila sie mozliwosc wyboru sluzbowego sposrod Passata i Mondeo w zasadzie bylem zdecydowany na Forda z 2-litrowym TDCI .. Design, super zawieszenie, do momentu az zaliczylem jazde probna wersja TITANIUM w jednym z warszawskich salonow.. Powiedzialem sobie: nic specjalnego.. ale sprobowalem jeszcze raz w... Więcej »
wozo:
Do Tomhad...nie porównuj silnika tdci z tdi...raczej tdci 2.0tdi z czego silnik vw na CR dużo bardziej awaryjny...po prostu szrot...poczytaj i się dokształć w temacie...mam focusa 2001 w TDDI przebieg 320tyś.km...zawieszenie oryginał,brak rdzy,wymienione sprzęgło klimy,akku,łożysko tył, niedługo amory tył bo dużo i ciężko się wozi...i nie gadajcie na forda ,bo większość co krytykuję nawet w nim... Więcej »
Biggie:
A ja ma forda mondeo 2,2 Tdci 155 km wersja Ghia. I objeżdżam wszystkich w tych swoich żałosnych passatch. 1.9 TDI 130 kucy nie ma szans, 2,5 tdi tez zostaje w tyle a ma 2 gary więcej i istnieje ryzyko ze sie podzczas tej proby rozsypie. Powiem w am tylko jedno jezeli chodzi o passat to jakość jest nie adekwatna do ceny. A jezeli chodzi o wnetrze to projektanci jezeli chodzi o passata b5 fl... Więcej »
mondeo !!:
Mam oba samochody i właśnie chce sprzedać wspomnianego tu doskonałego niemieckiego passata z powodu ciągłych problemów z delikatnym silnikiem 2.0t i zawieszeniem. 2.0t nie dość ze nie jest wcale aż tak dynamiczny jak silnik z mondeo 2.5t to jeszcze naprawdę jest delikatny i łatwo go rozwalić. w ciagu roku robilem 2 razy uszczelkę pod głowicą oraz wymieniałem wszystkie podzespoły zawieszenia tj... Więcej »