Seat Cordoba 1.9 TDi
2007-06-17
Ten samochód dobrze znamy. Codziennie widujemy mnóstwo Seatów na ulicy. Pierwsze skojarzenie jakie mamy na myśl o tym aucie, to spokojny, rodzinny sedan. Ale nie koniecznie musi tak być.
Na Polskich drogach jeździ bardzo dużo takich modeli, natomiast rzadkością jest Cordoba 1.9 TDi z podkreślonym na czerwono „i”. A ta podkreślona literka nie pełni tylko funkcji dekoracyjnej, jak można zauważyć w wielu samochodach pochodzących z VW Group. Oznacza to, że mamy do czynienia z silnikiem mocniejszym niż w standardzie.
Powodem małej liczby takich egzemplarzy w Polsce może być cena, która jest znacznie wyższa niż w wersji podstawowej (ok. 70 tys. zł.). A i klienci, do których skierowany jest ten model, powiedzmy szczerze, nie zaliczają się do miłośników adrenaliny. Natomiast jeżeli już ktoś się zdecyduje na tę wersję, najlepszym rozwiązaniem jest szukanie oferty na rynku niemieckim gdzie paroletnie wersje TDi z bogatym wyposażeniem kosztują tyle, co normalne wersje w Polsce.
Model przez nas testowany pochodzi właśnie z Niemiec. Jest to 2003 rocznik i odbiega on od normalnych wersji Sport. Ma mniejsze, aluminiowe felgi R14 i pięciostopniową skrzynie biegów, a nie sześciostopniową jak w prawdziwych wersjach Sport. Jedna z podstawowych zalet wyposażenia jest komputer pokładowy, który na bieżąco pokazuje nam spalanie samochodu. Jest to dość ciekawa sprawa szczególnie, ze utrzymuje się ono na poziomie 5.7l/100km przy dynamicznej jeździe.
Wewnątrz, oprócz komputera pokładowego, można zauważyć sportowe akcenty. Zegary podświetlane na czerwono, trójramienna kierownica, wygodne, lekko wyprofilowane fotele. To wszystko sprawia, ze czujemy się dobrze siedząc za kierownica Cordoby, szczególnie, gdy połączony jest komfort z przyzwoitymi osiągami.
Pod maska Cordoby znajduje się interesujący silnik. Jest to wysokoprężna jednostka o pojemności 1.9 l turbodoładowana, chłodzona przez intercooler. Silniki z tego rocznika były jeszcze na pompo-wtryskiwacze, przez co są trochę głośniejsze. Czerwone „i” oznaczało przyrost mocy ze standardowych 100KM do 130KM. Wydaje się mało, biorąc pod uwagę, że auto wazy 1230kg. Jednak mocnym punktem tego wozu okazał się moment obrotowy wynoszący 315Nm przy 1900 obr/min. Dzięki temu samochód jest bardzo elastyczny, co szczególnie przydaje się podczas wyprzedzania. Od najniższych obrotów czujemy jak ten ogromny moment wbija nas w fotel.
Niestety zawieszenie ma charakter bardziej komfortowy niż sportowy. Samochód za bardzo buja się na nierównościach. Winą tego może być rozmiar kół, które w tej wersji są zdecydowanie za małe. Podkreślmy ze w normalnych wersjach Sport koła miały rozmiar 205/50 R 16. Według producenta to auto powinno rozpędzać się do 100km/h w 9.7 s, a w wersji testowanej jest to na poziomie 9 s właśnie dzięki mniejszym felgom.
Bagażnik pomieści aż 480 l, co wcale nie musi być plusem. Wysoko poprowadzona linia bagażnika bardzo ogranicza widoczność kierowcy, szczególnie przy parkowaniu. Z kolei wewnątrz taka konstrukcja nadwozia może powodować niewygodę pasażerów. Bagażnik wydłużono w głąb samochodu, przez co tylna kanapa została przesunięta do przodu. W wyniku tego pasażerom siedzącym z tylu zostało mało miejsca na nogi.
Minusem jest też to, że ABS za wcześnie się włącza nie pozwalając na skuteczniejsze hamowanie. Tak jak w zimę może to stanowić wielki atut, to na suchej nawierzchni bez stosowania redukcji może doprowadzić do nieprzyjemnej sytuacji.
ABS i poduszki powietrzne kierowcy i pasażera są w standardzie, natomiast wersja testowana nie posiada TCS (kontroli trakcji). I bardzo dobrze, bo kto chce szybciej pojeździć tym autem powinien potrafić umieć sobie radzić bez kontroli trakcji.
Podsumowując, osoba która się zdecyduje na zakup takiego samochodu nie będzie zawiedziona, szczególnie jeśli zależy jej na połączeniu sportowych osiągów i komfortu. Pod warunkiem, że nie ma dużej rodziny.
Sergiusz Lisowski
+ Dodaj Komentarz Komentarze
Aktualności motoryzacyjne
Seat świętuje w Brazylii
Seat w Genewie
Seat Exeo doczekał się wersji kombi
Seat Ibiza SC w wersji Color Edition
Polska: SEAT powiększa sieć sprzedaży
SEAT doskonale oceniony przez dealerów
SEAT prezentuje projekt auta elektrycznego
Trwa przyjmowanie zamówień na Seata Exeo
SEAT Altea dla Miss Polonia 2008
Seat Ibiza lepszy od Grande Punto i Yarisa
Seat Exeo ma być magnesem dla flot
SEAT przyłącza się do projektu Ala Gore'a
W drugim kwartale 2009 SEAT Exeo będzie w Polsce
Polska: SEAT powiększa sieć sprzedaży































